Niespodzianki cz. 1

Karteczki za szybą w samochodzie, batonik w kieszeni, poczta kwiatowa … Kto nie lubi takich niespodzianek? Tymczasem znam pewien zgrany duet, który wciąż zaskakuje i jest porządną inspiracją …

Otóż wydawało mi się, że obfita „uczta w Malborku”, którą wydała pani Ewa podczas ostatnich świąt długo nie zostanie przebita. Co chwilę wjeżdżały na stół tace, półmiski, salaterki, wszystko oczywiście pięknie ustrojone, podane, godne królewskiej uczty. Na koniec na talerzach dzieci, jakby było wszystkiego mało, znalazły się nawet lody – choineczki w czekoladzie. Ot, taka wisienka na torcie.

Tymczasem pan Heniu, mąż Ewci, dopiero mnie zaskoczył… jeszcze podczas pandemii wśród pustych korytarzy w mojej pracy. Nie zapomnę oczu wystraszonej koleżanki, która do mnie wpadła z pytaniem – Możesz na chwilkę? Jakiś pan do ciebie, mówi że zajmie ci tylko minutkę. No to schodzę na dół, myśląc że to ktoś z wydawnictwa. Widzę, że inne koleżanki z zaciekawieniem i konsternacją mi się przyglądają. Raźnie maszerując do drzwi , rzuciłam, żartując – Pewnie poczta kwiatowa! W końcu był to Dzień Kobiet. A tutaj zza winkla wyłania się elegancki, przystojny mężczyzna z bukietem róż!” Oj, Marzenko, Marzenko…” – podśmiechiwała się z sympatią koleżanka. Jednak druga koleżanka( od niedawna u nas w zastępstwie) widać było, że nie wie, co o tym myśleć- przystojny facet, w jej wieku, podjeżdża dobrym samochodem z bukietem – do mnie , mamy 3 plus. O co tu chodzi? Później mały komentarzyk, gdy wyszłam z pracy dużo wcześniej niż zwykle- A co to, dzisiaj, już nie pracujemy? I puściła znacząco oko.

Takich niespodzianek się nie zapomina.

3 myśli na temat “Niespodzianki cz. 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s